Nowoczesny klient banku ma zawsze problem z haczykami znajdującymi się w ofercie. Zawsze oferta lokat wskazuje tylko na ogólne warunki oprocentowania. Nigdy nie zagłębia się w noty prawne lub aspekt promocyjny.

Najbardziej trzeba uważać na oprocentowanie lokat

Bardzo popularne ostatnio jest oprocentowanie lokat w wysokości powyżej lub na granicy 4 procent. Przeciętny klient widząc taką kwotę od razu przelewa kwotę potrzebną do założenia lokaty nie patrząc na dodatkowe warunki. A te okazują się niezbyt efektywne, ponieważ faktycznie cztery procent da się mieć zaledwie przez miesiąc lub dwa. W takim przypadku należy cztery procent podzielić przez okres dwunastu miesięcy. Wtedy uzyskasz faktyczny obraz zysku. Oczywiście i tak opłaca się założyć lokaty nawet z miesięcznym wynagrodzeniem.

Należy przede wszystkim uważać na wiązanie takiej struktury z niżej oprocentowaną, ponieważ banki mają tendencję do automatycznego przedłużania lokaty, ale już na gorszych warunkach. Haczyk pojawia się też przy naliczaniu odsetek. Klienci godzą się z reguły na wszystko, co otrzymują, nie liczą samodzielnie realnych kwot. Akurat jest to założenie złe, niekorzystne w szerokiej skali. Uważaj też na przelewy z innych banków. Określaj je dokładnie. Zobacz, czy wszystkie dane na koncie lokacyjnym zgadzają się z tymi wpisanymi na dowodzie.

Dlaczego istnieje nieuczciwość w prezentowaniu oferty?

Wynika to z samej charakterystyki lokaty, którą trzeba umocnić pod względem wartościowym z tego powodu, że banki nie wykazują w niej większej konkurencyjności. Porównywanie lokat oferowanych przez banki wskazuje zawsze na niewielkie odchylenia procentowe pomiędzy zakresem najlepsza lokata, a najgorsza. Każda ma oczywiście gwarancję wypłaty środków – jest ona zapewniona przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny do wartości 200 tysięcy euro. Najwięcej haczyków mają lokaty bankowe znajdujące się poza system bankowym np. w skokach, parabankach.

Podsumowując… Haczyki zawsze istnieją podczas zarabiania środków finansowych. Wiele osób nie ma pojęcia o zależnościach występujących pomiędzy bankami. To kwestia bardzo trudna do wykrycia, często też czasochłonna. Warto jednak przyglądać się mechanizmowi generowania zysku.