Na każdym kroku spotykamy się z ofertami pożyczek krótkoterminowych, tzw. chwilówek. Jesteśmy bombardowani reklamami w telewizji, Internecie, nierzadko nawet w drodze do pracy, gdzie w rękę wciska nam się ulotkę z ofertą gotówki na święta lub spłatę innych zobowiązań. Firmy pozabankowe kuszą nas chwytliwymi hasłami: pierwsza pożyczka za darmo, pieniądze w 15 minut, chwilówki na dowód. Postaram się odpowiedzieć czy warto je zaciągać i w jakich sytuacjach wybierać to rozwiązanie?

Szybka pożyczka = zero formalności i kosztów?

Każdemu z nas zdarzają się momenty kiedy przydałby się zastrzyk gotówki. Jeśli zepsuła nam się pralka, samochód, lub po prostu od dawna marzymy o wyjeździe na weekend warto wziąć pod uwagę takie rozwiązanie. Wiele firm udzielających chwilówki ma w swojej ofercie darmową pierwszą pożyczkę, czyli oddajemy dokładnie taką sumę jaką pożyczyliśmy. Żaden bank nie zaoferuje nam takich warunków.

Ponadto w większości instytucji parabankowych jedynym niezbędnym dokumentem jest dowód, weryfikacja odbywa się w pełni online, a pieniądze pojawiają się na koncie w ciągu kilkunastu minut. Jeśli więc mamy pewność, że po 30 dniach (niektóre firmy oferują dłuższy okres, np. w Wonga jest to nawet 60 dni) będziemy mieć środki na spłatę zobowiązania, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby taką krótkoterminową pożyczkę zaciągnąć. Aktualne porównanie chwilówek znajdziesz tutaj.

Chwilówkę – jak każde zobowiązanie – lepiej spłacić w terminie

Niestety, wiele osób „zapomina” o fakcie, że dług trzeba spłacić. I to szybko, bo zazwyczaj jest to właśnie 30 dni od momentu otrzymania pieniędzy na konto. Większość pożyczkodawców oferuje możliwość przedłużenia terminu spłaty pożyczki, okres odroczenia płatności różni się w zależności od firmy, jednak zwykle jest to: 7, 14 lub 30 dni. Oczywiście nie jest to darmowa opcja. Trzeba za nią zapłacić, przy czym koszt sięga nawet 30% (przy przedłużeniu spłaty o miesiąc). Nagle chwilówka przestaje być darmowa, a zaczyna się wiązać ze sporymi kosztami. Jeśli trudności są chwilowe i po okresie przedłużenia możemy spłacić pożyczkę, problem mamy z głowy.

Sytuacja staje się trudniejsza, kiedy zbliża się termin spłaty długu, a pożyczkobiorcy nie udało się zebrać całej sumy. Nierzadko zdarza się, że w takiej sytuacji konsument sięga po kolejną chwilówkę, tym razem w innej firmie. Niestety, w pewnym momencie jedna pożyczka ma służyć spłaceniu innej, a to najprostsza droga do tzw. pętli zadłużenia, z której wyjście jest oczywiście możliwe, ale jest procesem długotrwałym, wiążącym się z wyrzeczeniami i stresem.

Pożyczki to rozwiązanie dla ludzi z głową

Jak widać pożyczki chwilówki mają zalety i wady. Bezdyskusyjnie są prostym sposobem na szybkie uzyskanie gotówki potrzebnej w nagłej sytuacji, jednak trzeba spłacić je już po miesiącu. Ponadto tylko pierwsza pożyczka może być bezpłatna, każda kolejna wiąże się z wysokimi kosztami, zdecydowanie przewyższającymi te w banku. Dlatego przed zaciągnięciem jakiejkolwiek pożyczki, dwukrotnie zastanów się czy jesteś w stanie spłacić ją terminowo.